Pytania do eksperta
Pytanie:
06.10.11
Odpowiedź:
07.10.11
Witam Panią,
powinna Pani poddać się szczepieniu w wyznaczonym terminie, ponieważ skracanie odstępów czasowych pomiędzy kolejnymi dawkami tej samej szczepionki wpływa niekorzystnie na poszczepienną odpowiedź układu immunologicznego (może dojść do zaburzenia wytwarzania przeciwciał przeciwwirusowych). W takiej sytuacji nie ma więc gwarancji skuteczności szczepionki. Serdecznie pozdrawiam
Pytanie:
30.09.11
Odpowiedź:
02.10.11
Witam Panią,
z uwagi na fakt, iż szczepionka przeciwko HPV jest szczepionką zawierającą białka wirusowe, a nie całe żywe wirusy, podobnie jak szczepionka przeciwko grypie (wirus inaktywowany) może się Pani spokojnie poddać szczepieniu. Obecnie dopuszcza się bowiem skracanie odstępów między kolejnymi, różnymi szczepieniami, do dowolnego okresu. Wyjątkiem są szczepionki żywe. Serdecznie pozdrawiam
Odpowiedź:
26.09.11
Witam,
obecnie na rynku dostępne są dwie szczepionki: 2-składnikowa, która chroni pacjentkę przed zakażeniem dwoma najczęściej występującymi oraz najgroźniejszymi (odpowiedzialnymi za ponad 70% przypadków raka szyjki macicy) typami HPV, czyli 16 oraz 18 i szczepionka 4-składnikowa, chroniąca dodatkowo przed typami 6 i 11 odpowiedzialnymi za rozwój łagodnych zmian zwanych kłykcinami kończystymi. Skuteczność obu szczepionek jest porównywalna. Jeśli zaś chodzi o badania dodatkowe, zaleca się aby w przypadku kobiet współżyjących lekarz dokonał oceny stanu ginekologicznego pacjentki oraz wykonał badanie rozmazu cytologicznego (jak zapewne Pani się orientuje HPV przenosi się głównie drogą płciową wobec czego należy ustalić czy kobieta nie była już potencjalnie eksponowana na wirus i czy ewentualne zakażenie nie doprowadziło do rozwoju nieprawidłowości w nabłonku szyjki macicy). Jeśli zaś chodzi o wykonywanie innych badań, to nie ma takiej konieczności. Serdecznie pozdrawiam
Odpowiedź:
11.09.11
Witam,
zakażenie wirusem HPV może przebiegać w trojaki sposób: objawowo, skąpoobjawowo (subklinicznie) oraz bezobjawowo. W pierwszej sytuacji zakażenie wirusem powoduje widoczne objawy takie jak np.: kłykciny. Infekcja subkliniczna związana jest z objawami, które w zasadzie są trudne do wychwycenia bez dodatkowych badań- tutaj bardzo pomocne jest badanie cytologiczne oraz niekiedy kolposkopowe. Natomiast w przypadku zakażenia bezobjawowego wirus nie daje żadnych objawów, a jego obecność w ustroju można wykazać jedynie przy użyciu skomplikowanych metod diagnostycznych, które wykrywają materiał genetyczny wirusa (testy DNA HPV). Wobec powyższego prawidłowy wynik rozmazu cytologicznego nie wyklucza niestety zakażenia HPV. Musi Pani jednak wiedzieć, że w przypadku zakażenia wirusem HPV boimy się nie samego zakażenia nim (oczywiście zakażenie nawet typem wysokoonkogennym nie jest tożsame z chorobą nowotworową) lecz powodowanych przez to zakażenie następstw, a przede wszystkim raka szyjki macicy. Jednakże zanim w przebiegu zakażenia rozwiną się nieprawidłowości w nabłonku szyjki mija kilka-kilkanaście lat. Celem wykrycia takich nieprawidłowości nabłonkowych- mam tu na myśli komórki o cechach dysplazji- pacjentkę poddaje się właśnie regularnym badaniom cytologicznym. Dopiero nieprawidłowy wynik badania cytologicznego stanowi wskazanie do poszerzenia diagnostyki. Powinna Pani też wiedzieć, ze brodawki powodowane są najczęściej przez typy nieonkogenne: 6 i 11, a u większości pacjentów z prawidłowo działającym układem odpornościowy dochodzi do samoistnej eliminacji wirusa w ciągu kilku- kilkunastu miesięcy od zakażenia. Nie jest więc wykluczone że Pani organizm zwalczył już infekcję. Sugerowałabym zatem, by pozostała Pani pod opieką prowadzącego ginekologa i poddawała się regularnej kontroli cytologicznej. Pozdrawiam
Pytanie:
30.08.11
Odpowiedź:
31.08.11
Witam,
szczepionka na HPV dla kobiet i mężczyzn jest taka sama. Decyzje o szczepieniu najlepiej podjąć wspólnie z lekarzem prowadzącym, który zna Pana historię choroby oraz ma najlepszy ogląd co do całości obrazu klinicznego. Nie wyklucza się oczywiście możliwości szczepienia mężczyzny, mimo zaleceń producenta szczepionki ograniczonych do chłopców w wieku 9-15 lat. Są natomiast doniesienia o korzystnym wpływie takiego szczepienia na problem kłykcin. Musi Pan jednak wiedzieć, że szczepionka nie jest szczepionką leczniczą i nie eliminuje już istniejącego zakażenia. Pozdrawiam